Kilka lat temu prowadziłem jedynie standardową wypożyczalnię samochodów. W ofercie miałem samochodu osobowe do jazdy po mieście, bardziej eleganckie auta na wynajem do ślubu oraz małe auta dostawcze.

Wynajem samochodów coraz częściej zaczyna obejmować także inne środki transportu, np. autobusy

wynajem samochodówNic nadzwyczajnego. Niestety, z czasem w mojej okolicy zaczęło się pojawiać więcej przedsiębiorstw oferujących wynajem samochodów w Krakowie i okolicach, więc musiałem się jakoś od nich odróżnić. Lata spędzone na rynku na pewno działały na moją korzyść, bo firma z wieloletnim doświadczeniem zawsze dobrze wygląda. Ceny miałem konkurencyjne, a nie zamierzałem schodzić poniżej progu opłacalności. Pomyślałem więc o rozszerzeniu ofert wynajmu samochodów. Konkurencja też miała auta osobowe, niektórzy mieli duże auta dostawcze, ale nikt nie miał jeszcze autobusów. To był właśnie mój pomysł na rozwój firmy. Kupiłem małe busiki na kilkanaście osób. Można było nimi wozić dzieci na wycieczkę szkolą, dowozić pracowników do firmy, zabrać się z całą rodziną na wakacje jednym autem, czy przewieźć gości weselnych od kościoła do sali bankietowej. To był strzał w dziesiątkę! Wtedy w Krakowie nie było firm wynajmujących takie busiki, więc miałem ułatwione zadanie. Jak tylko dostałem pierwsze pieniądze z wynajem samochodów bydgoszcz zainwestowałem w więcej aut, by móc obsługiwać większą ilość klientów. Moja wypożyczalnia aut się rozwijała. Zakupiłem nawet pełnowymiarowy autobus na specjalne okazje, by mieć wszystkie rodzaje aut w swojej ofercie. Kiedy inni głowili się nad wizją rozwoju, ja miałem już gotowe rozwiązanie. Dzięki temu nie musiałem brak udziału w wyścigu na ceny, który zaczęły inne wypożyczalnie krakowskie. Biznes jest po to żeby się opłacał, a obniżanie kosztów nie może trwać w nieskończoność.

Lepiej jest wybrać specjalizację lub rozszerzanie oferty, niż taką bezsensowną walkę cenową. Takie jest moje zdanie.

Close Menu