Utrzymywanie się z frezowania cnc za granicą

Ludzie często myślą, że praca za granicą to jedna wielka sielanka. Prawda jest niestety nieco inna – stawka jest znacznie wyższa niż w Polsce, ale wiąże się to niestety ze znacznie szybszym tempem pracy. Rodowici Niemcy czy Francuzi potrafią pracować znacznie szybciej niż mogłoby się nam wydawać.

Jadąc za granicę potrafiłem świetnie frezować

frezowanie cncJa na szczęście nie miałem problemu ze znalezieniem pracy. Bardzo szybko zacząłem dostawać odpowiedzi na pisma, które wysyłałem do różnego rodzaju firm. Znałem się świetnie na jednym fachu, i na szczęście dość szybko znalazłem coś z tym właśnie związanego. Wiedziałem, że frezowanie cnc jest moim największym atutem. Okazało się, że pracy jest tam całkiem sporo, a co najważniejsze, stawka jest znacznie wyższa niż to, co oferowano mi w moim rodzinnym mieście. Frezować umiałem świetnie, dlatego też po dniu próbnym szef z radością podpisał ze mną umowę na znacznie dłuższy okres czasu. Musiałem opanować jedynie kilka rzeczy, które różniły się w porównaniu do tego, co robiłem w Polsce. Nie było to oczywiście nic trudnego – w gruncie rzeczy frezowanie cnc w każdym kraju wygląda bardzo podobnie. Jakby z kolei nie patrzeć, pewne drobne różnice muszą występować – nie jest możliwe, by wszędzie ci sami pracownicy szkolili po swojemu nowych kolegów w dokładnie ten sam sposób. Nawet jeśli w teorii wszystko wygląda tak samo, to w praktyce zawsze można znaleźć przynajmniej kilka różnic, które wyróżniają frezerów z Polski na tle fachowców pochodzących z innych krajów.

Czułem się w nowym środowisku bardzo swobodnie, i prawda jest taka, że z chęcią bym tam został. Niestety nie miałem tam nikogo znajomego i wiedziałem, że prędzej czy później zacznę tęsknić za tym, co zostawiłem w swojej ojczyźnie. Stwierdziłem, że nie ma sensu dłużej siedzieć za granicą – wróciłem z powrotem do swojego miasta.

Close Menu