Kiedy moja starsza siostra wyjechała na studia to za nią tęskniłam. Zawsze świetnie się dogadywałyśmy i traktowałam ją nie jak siostrę, ale jak przyjaciółkę. Po studiach została na stałe w tym mieście i otworzyła swój biznes.

Sklep żeglarski mojej siostry jest bardzo dobrze wyposażony

sklep żeglarskiMartyna zawsze powtarzała, że będzie miała własny interes i zrobi wszystko, aby osiągnąć ten cen. To bardzo ambitna dziewczyna i wiedziałam, że zrealizuje wszystkie swoje cele. Zadzwoniła do mnie i zaprosiła mnie do siebie. Chce pokazać mi swój sklep żeglarski i opowiedzieć o tym jak powstał. Byłam zachwycona i jeszcze tego samego dnia się spakowałam. Zostałam u niej na tydzień. Miałam wakacje i bez problemu mogłam spędzić ten czas poza domem. Kiedy siostra zaprowadziła mnie do swojego sklepu to byłam zachwycona. Jest on na prawdę bardzo dobrze wyposażony a klientów to non stop jest pełno. Siostra zatrudnia do obsługi studenta, który ma bardzo bogatą wiedzę na temat oferowanych produktów. Sklep żeglarski mojej siostry jest na prawdę świetnie zarządzany i przyznam, że jestem z niej szalenie dumna. Od siostry dowiedziałam się, że najpierw znalazła wolny lokal a dopiero później zdecydowała, że powstanie tam sklep żeglarski. Posiada kontakty u producentów i postanowiła je odpowiednio wykorzystać. W okolicy poza tym nie ma podobnego sklepu co zapewniło jej bezkonkurencyjność. Siostra dużo mi opowiadała o swoim sklepie i wiedziałam, że jest z siebie dość zadowolona. Dobrze radzi i wiem, że zawsze tak będzie.

W domu o wszystkim opowiedziałam rodzicom. Postanowili, że odwiedzą Martynę w te wakacje i zobaczą jak sobie radzi. Rodzice też są z niej  dumni i cieszą się, że jest samodzielna i odnosi sukcesy. Dla nich to powód do dumy co jest zrozumiałe.