Romantyczny rejs statkiem po Adriatyku w Chorwacji

Niedawno wróciliśmy z wakacji. Dla mnie był to najpiękniejszy wyjazd w życiu. Właśnie w trakcie tego urlopu powiedziałam, słynne 'tak'. Z moim narzeczonym jesteśmy w związku od pięciu lat. Mimo długiego już stażu, jakoś nie spodziewałam się, że właśnie na tym urlopie partner przede mną uklęknie. Wybór kierunku wyjazdu był wspólny, od zawsze każde z nas chciało zobaczyć Chorwację.

Chorwackie rejsy po Adriatyku

rejsy po adriatyku chorwacjaW tym roku mieliśmy wszystko zaplanowane z dużym wyprzedzeniem. Wynajęliśmy sobie kampera, bo zamarzył nam się iście filmowy wyjazd. Chcieliśmy bez problemu móc zmieniać miejsce, w którym będziemy, bez konieczności zbędnego przepakowywania się. Po prostu wsiadaliśmy i jechaliśmy dalej. Pewnego wieczoru mój chłopak poinformował mnie, że znalazł super korzystne biuro oferujące rejsy po Adriatyku Chorwacja. Bez zbędnego zastanawiania zgodziłam się, nie przypuszczając, że to był już odgórnie ustalony plan. Od zawsze lubiłam wodę i podróże morskie. Kiedyś mieszkając w Skandynawii zawsze wybierałam podróż promem, bo od zawsze wolałam pływać niż latać. Dlatego myśl o rejsie po pięknym Adriatyku wprawiał mnie w euforię. Po udaniu się do portu moim oczom ujrzałam przepiękny katamaran. Ludzi było niewielu, co mnie zdziwiło, ale jednocześnie zapewniało nam komfort podróży. Kiedy wypłynęliśmy, serwowano nam napoje i przekąski. Czułam się bardzo wyjątkowo.

Miła obsługa rejsu opowiadała nam ciekawostki odnośnie mijających krajobrazów. Wszystko szło idealnie, myślałam że już piękniej być nie może, ale wtedy właśnie mój narzeczony poprosił mnie o rękę. Byłam w ogromnym szoku, a jednocześnie bardzo szczęśliwa. Muszę przyznać, że nie mógł mój przyszły mąż wymyślić bardziej romantycznej aury, jak rejs statkiem. Tych chwil nie zapomnę.