Kiedy przeglądałam zdjęcia ze swojej imprezy urodzinowej to się nieźle przestraszyłam. Wyglądałam na nich strasznie.

Orbitrek treningowy i ławka na siłownie to nieliczne sprzęty treningowe dostępne w ofercie telezakupów

ławkaNikt ze znajomych mi nic nie powiedział, bo są zbyt mili, ale ja widziałam, ze powinnam schudnąć przynajmniej piętnaście kilogramów, jeśli nie więcej. Raz już próbowałam chodzić na siłownię, ale mi wtedy nie wyszło. Bieżnia treningowa to nie dla mnie, nienawidzę biegania i strasznie się tam męczyłam. Takie wysiłkowe ćwiczenia były dla mnie najgorsze, chociaż z innymi też sobie nie radziłam. Myślałam, żeby spróbować podnoszenia ciężarów, ale inne osoby na siłowni śmiały się, że ławka na siłownie się pode mną zawali. Wtedy ważyłam jeszcze więcej niż teraz, ale przeszłam na dietę i było dużo lepiej, jednak nie idealnie. Postanowiłam więc, że znowu zacznę ćwiczyć, ale już nie na siłowni, żeby nikt się ze mnie nie śmiał. Zobaczyłam w telezakupach reklamę nowego sprzętu. Był to orbitrek treningowy. Mówili, że dzięki niemu szybko się schudnie, ponieważ całe ciało ćwiczy naraz, pobudzone zostają wszystkie mięśnie, więc to świetna oferta. Kosztował co prawda kilkaset złotych, ale na karnet na siłownie też nie jest tani, a orbitrek zawsze można używać albo sprzedać. Poczytałam więcej w internecie na ten temat i zobaczyłam wiele pochlebnych opinii na ten temat, że kondycja się poprawia, szybko się chudnie i mięśnie są mocne. Na siłowniach też są takie sprzęty, ale dużo droższe, więc telezakupy miały korzystne ceny. Zamówiłam więc mój orbitrek treningowy. Od teraz ćwiczę sobie w domowym zaciszu i nie muszę znosić złośliwych uwag innych klientów siłowni. Orbitrek nadal działa i dobrze się sprawuje. Ja zgubiłam już pieć kilogramów, wyglądam i czuję się dużo lepiej.

Nie mogę się doczekać kiedy zgubię wszystkie zbędne kilogramy i będę wyglądać pięknie na zdjęciach.

Close Menu