W tym roku stwierdziłam, że czas wybrać się na prawdziwe rodzinne wakacje. Tak na prawdę chciałam spędzić trochę czasu wraz z dziećmi po za miastem. Kochałam góry dlatego znalazłam w internecie kilka łagodnych szlaków w Karkonoszach.

Kupiłam nosidło turystyczne na wakacje w Karkonoszach 

Nosidła turystyczne z daszkiemPo namówieniu męża zdecydowaliśmy się na tygodniowy urlop. Niestety długo zastanawialiśmy się co zrobić z naszą najmłodszą pociechą. Nie chcieliśmy aby został w domu jednak był trochę młody. Obawiałam się, że szlaki mogą być dla niego zbyt ciężkie i nie będzie z tego czerpał żadnej radości. Po rozmowie z moją najlepszą przyjaciółką dowiedziałam się, że jest coś takiego jak nosidła turystyczne z daszkiem. Twierdziła, że rok temu miała ten sam problem ale jej maż znalazł na aukcjach właśnie takie nosidło. To była dla mnie prawdziwa szansa, ponieważ mogłam bez żadnego problemu nieść dziecko przy sobie. Właśnie na tym mi bardzo zależało. Na dodatek po obejrzeniu cen zorientowałam się, że nie są wcale drogie. Jednak ja nie chciałam zamawiać przesyłki z internetu. Znalazłam sklep stacjonarny w którym można było zobaczyć produkty i zabrać ze sobą dziecko, które ma znajdować się w takim nosidle. To było dla mnie ważne, ponieważ na źle wybrany produkt nie miałam czasu. Same zwroty i wymiany zajmowałyby o wiele więcej czasu niż zwykła podróż z rodziną do sklepu. Na miejscu chciałam aby Adaś siedział w swoim nowym nosidełku i sam stwierdził, które jest dla niego najwygodniejsze. W końcu to on i mój mąż mieli być głównymi użytkownikami nosidełka.

Wtedy zobaczyłam, że całość jest wykonana z lekkiego materiału i wcale to nie jest takie ciężkie jak wcześniej przypuszczałam. Byłam zadowolona z takiego zakupu, ponieważ nosidełko w trakcie zwiedzania ułatwiało poruszanie się z najmłodszymi. 

Close Menu