Mój kolega jest trenerem personalnym. Dowiedziałam się o tym całkiem przypadkowo. Po prostu jest jak zwykle w nowym roku miałam swoje postanowienia noworoczne.

Trening funkcjonalny był dobry

trening funkcjonalnyI w tym roku zresztą tak jak zwykle postanowiłam zrobić coś dla siebie i schudnąć znacznie. Planuję to zrobić już naprawdę chyba od kilku lat. Jednak ja nie jestem jakoś bardzo konsekwentną osobą i ciężko jest mi realizować cele, które sama sobie postawie. Jednak tym razem jeszcze w grudniu kupiłam sobie karnet na siłownię żeby aby na pewno tam pójść. Pomyślałam jednak, że pewnie będzie tak, że pójdę tam kilka razy i zaraz będę szukała wymówek do tego żeby tam więcej nie chodzić. Jednak gdy na siłowni w Krakowie zobaczyłam kolegę to stwierdziłam że może jednak tym razem dam radę. Skoro on to trener personalny to może nie będę miała z tym problemu żeby poprosić go o pomoc. Kolega powiedział mi, że odchudzanie to jest coś bardzo trudnego albo łatwego i wszystko tak naprawdę zależy tylko ode mnie ale on oczywiście postara się mi pomóc. Ułożył dla mnie trening personalny, który z chęcią wykonywałam. Ten trener osobisty czyli mój kolega cały czas obserwował czy aby na pewno prawidłowo wykonuje dane ćwiczenia. Jeśli robiłam coś nie tak to od razu do mnie podchodził i mi pomagał. Zrobił dla mnie także systematyczny trening funkcjonalny odbywający się w Krakowie i byłam z tego powodu naprawdę zadowolona. Muszę przyznać, że chyba dzięki temu że na tej siłowni był kolega jakoś nie traciłam swojej motywacji. Nie chciałam żeby widział, że potrafię tak łatwo zrezygnować. W końcu dobrze się znamy i byłoby mi po prostu głupio gdybym tak teraz zrezygnowała.

A gdy zobaczyłam pierwsze efekty to sama już dla siebie chciałam chodzić. Po miesiącu wyglądałam już dużo lepiej a chciałam jeszcze więcej. W końcu zakupy zaczęły sprawiać mi przyjemność.

Close Menu