Istnieje bardzo wiele metod na to, by sprawdzić pęknięcia w danym materiale bez uszkadzania go. Do tego trzeba jednak wiedzieć, w jaki sposób się tym zajmować. W końcu prawda jest taka, że nieumiejętne używanie tych urządzeń może źle się dla nas skończyć.

Instrukcje załączane do defektoskopów ultradźwiękowych są czytelne

defektoskop ultradźwiękowyJa sam pamiętam dobrze, jak przyszło mi używać zaawansowanych technologicznie urządzeń przy moich obowiązkach. Przede wszystkim ważne było to, by bardzo dokładnie przeczytać instrukcję obsługi. Było to u mnie naturalne – czytałem instrukcję obsługi nawet wówczas, gdy po raz któryś z kolei wykonywałem daną czynność, jeśli akurat zdarzyło mi się zmienić urządzenie. Gdy dostałem do ręki defektoskop ultradźwiękowy w pierwszej chwili kompletnie nie wiedziałem, co powinienem z tym zrobić. Wyglądało bardzo skomplikowanie i nie sądziłem, że uda mi się to opanować. Na szczęście instrukcja, która była do niego dołączona byłą bardzo czytelna, nawet dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała do czynienia z tego rodzaju technologią. Generalnie jednorazowe przeczytanie instrukcji sprawiło, że nauczyłem się wykrywać pęknięcia w substancjach i materiałach tak dobrze, że gdybym dziś, czyli rok po tamtych wydarzeniach dostał do ręki podobne defektoskopy, to z pewnością byłbym w stanie nie tylko je obsłużyć, ale i nauczyć ich obsługi innych ludzi. Wiem, że nie jest to wcale czarna magia – ostatecznie każdy kto ma odrobinę samozaparcia z pewnością sobie z tym poradzi. Nie trzeba być do tego inżynierem ani magistrem.

Do dziś zdarzył mi się jeszcze jeden kontakt z tymi urządzeniami – tłumaczyłem znajomemu przez telefon, jak się tego używa. Muszę przyznać, że nie przeszkadzałaby mi praca na co dzień w branży, w której chodzi się z defektoskopami i sprawdza pęknięcia w materiałach.

 

Close Menu