Ferdynand Zatoński

Specjalista od wszystkiego

Analitycy pilnują składu chemicznego pokarmów

Są ludzie którzy codziennie, żmudnie eliminują wszelkie zagrożenia, które mogłyby trafić do naszych domów i gospodarstw. Niezbyt ciekawa praca analityczna w laboratoriach na terenie całego kraju jest niezwykle niezbędna dla chemicznego i fizycznego bezpieczeństwa żywności i pasz.

Analiza chemiczna żywności w trosce o bezpieczeństwo

odczynniki do analizyKażdy zakład produkcyjny ma swoje laboratorium chemiczne, część badań jest również zlecana zewnętrznym ośrodkom. Wszystko to aby zapewnić optymalną jakość produktu dostarczanego do klienta. Niezliczone odczynniki do analizy, wielkie skomplikowane maszyny, tony szkła laboratoryjnego i to wszystko obsługiwane przez jednego lub dwóch laborantów. To oni dbają, by żadna szkodliwa substancja nie wydostała się przez bramy zakładu na świat. Całymi dniami mieszane, gotowane i przelewane odczynniki i próbki do zbadania przez reakcje barwne, zmianę załamania promieni świetlnych czy zwykłe zmętnienie dają odpowiedź na zadane przez analityka pytanie. W przypadku odkrycia niedozwolonej substancji lub też nadmiaru jakiegoś związku chemicznego informacja błyskawicznie trafia do kierownika hali produkcyjnej i badana partia zostaje zatrzymana do dalszych analiz chemicznych. Po raz kolejny odczynniki chemiczne idą w ruch, tym razem w bardziej już dokładnych analizach. Jeśli podejrzenia o nieprawidłowościach potwierdzą się cała partia towaru idzie do utylizacji, niezależnie od strat dla zakładu.  

Bohaterami czuwającymi nad bezpieczeństwem ludzi są nie tylko sanitariusze, strażacy i policjanci. Z całą pewnością nie można w tych kwestiach liczyć na postaci z filmów i bajek które dbają o bezpieczeństwo i porządek miast. Prawdziwy bohater nie robi wokół siebie szumu, po cichu skrupulatnie pracuje w swoim laboratorium analitycznym. 

Siostra opowiada mi o swoim sklepie żeglarskim

Kiedy moja starsza siostra wyjechała na studia to za nią tęskniłam. Zawsze świetnie się dogadywałyśmy i traktowałam ją nie jak siostrę, ale jak przyjaciółkę. Po studiach została na stałe w tym mieście i otworzyła swój biznes.

Sklep żeglarski mojej siostry jest bardzo dobrze wyposażony

sklep żeglarskiMartyna zawsze powtarzała, że będzie miała własny interes i zrobi wszystko, aby osiągnąć ten cen. To bardzo ambitna dziewczyna i wiedziałam, że zrealizuje wszystkie swoje cele. Zadzwoniła do mnie i zaprosiła mnie do siebie. Chce pokazać mi swój sklep żeglarski i opowiedzieć o tym jak powstał. Byłam zachwycona i jeszcze tego samego dnia się spakowałam. Zostałam u niej na tydzień. Miałam wakacje i bez problemu mogłam spędzić ten czas poza domem. Kiedy siostra zaprowadziła mnie do swojego sklepu to byłam zachwycona. Jest on na prawdę bardzo dobrze wyposażony a klientów to non stop jest pełno. Siostra zatrudnia do obsługi studenta, który ma bardzo bogatą wiedzę na temat oferowanych produktów. Sklep żeglarski mojej siostry jest na prawdę świetnie zarządzany i przyznam, że jestem z niej szalenie dumna. Od siostry dowiedziałam się, że najpierw znalazła wolny lokal a dopiero później zdecydowała, że powstanie tam sklep żeglarski. Posiada kontakty u producentów i postanowiła je odpowiednio wykorzystać. W okolicy poza tym nie ma podobnego sklepu co zapewniło jej bezkonkurencyjność. Siostra dużo mi opowiadała o swoim sklepie i wiedziałam, że jest z siebie dość zadowolona. Dobrze radzi i wiem, że zawsze tak będzie.

W domu o wszystkim opowiedziałam rodzicom. Postanowili, że odwiedzą Martynę w te wakacje i zobaczą jak sobie radzi. Rodzice też są z niej  dumni i cieszą się, że jest samodzielna i odnosi sukcesy. Dla nich to powód do dumy co jest zrozumiałe.